2013/12/02

Rozdział 12

Wiec tak dzisiejszy dzień zapowiadał się obiecująco . Poszliśmy całą grupą do salonu gier a potem do pizzeri  każdy zamówił sobie coś do jedzenia i do picia dziś stawiają chłopcy . Czekaliśmy na jedzenie dobre 30 minut. Przy stoliku obok siedziały dwie dziewczyny jedna miała chyba 15 lat a druga z 10 na moje oko były to siostry młodsza nie spuszczała ze mnie oka po czym podeszła bez wahania .
-Heej widziałam Cię w telewizji bardzo ładnie śpiewasz. - Powiedziała młodsza a po chwili dodała starsza siostra
-Przepraszam Cię za nią czasem jej odwala . Wracaj do stolika .
-Nic nie szkodzi jest mi bardzo miło.
-Dasz mi autograf ?
-yy hehe okey .
Podpisałam się na kartce dziewczynki to było takie słodkie i urocze mój pierwszy w życiu autograf . Czułam się niesamowicie. Niall się odezwał .
 -No nie wiem czy mogę siedzieć obok takiej gwiazdy .
-No ja też nie wiem mam mało czasu napięty grafik koncert wywiady i te sprawy ale poświęcę dla ciebie minutkę może dwie ewentualnie całe życie pasuje ?
Wszyscy wokół zaczęli się śmiać a kelnerka przyniosła posiłki .Byłam głodna jak ... jak Niall . Tak to dobre określenie on zawsze jest głodny . Życzyłam wszystkim smacznego. A po kolacji czułam się naprawdę pełna w moim brzuchu nie było miejsca na nic ... no może na skittlesy... tak na to zawsze jest miejsce . Po tym jak już chłopcy skończyli jeść rozeszliśmy się do domów pożegnałam się z Seleną i Justinem . Wsiadłam do samochodu Nialla i podjechaliśmy pod jego dom . 
-Demi zostajesz dzisiaj u mnie czy może mam Cię odwieść . ? 
-A chciałbyś żebym została ? 
-Jasne .!
-Ok to zostaję 
U Nialla w domu czułam się coraz bardziej swobodnie .Kompletnie zapomniałam że jutro szkoła ale mam tu kilka ubrań które zostawiłam wcześniej . Więc weszłam pod prysznic i od razu się odprężyłam . Gdy miałam zakładać bluzkę do łazienki wszedł mój mężczyzna . 
-Ej ja się tu przebieram . 
-Nie musisz nakładać tej koszulki bez niej wyglądasz bardzo sexy 
-Ale jest mi zimno a tak po za tym to ty chyba nie powinieneś tutaj być .
-Mogę Cię rozgrzać . A po za tym  ja jestem księciem zapomniałaś ? Ja mogę wszystko . 
-Np. co ? 
-Mogę Cię pocałować . -Niall złożył kilka pojedynczych pocałunków na mojej szyi nie ukrywam podobało mi się to . Był bardzo delikatny . 
-O widzę że naprawdę możesz wszystko . A możesz coś jeszcze ? 
-Co ? Skarbie dla ciebie wszystko 
-możesz wyjść . Żegnam królewicza . 
-No dobrze ale wrócę zaraz ze swoim rumakiem , 
-Hahaha no ok ok a teraz już idź . 
Kompletnie zapomniałam o tym że miałam oddzwonić do mamy . Ciekawe co u niej za dwa tygodnie mamy wakacje może wybiorę się do niej może nawet z Niallem . A teraz zadzwonię do niej i zapytam czego chciała . Odebrała po pierwszym sygnale nie zdążyłam się odezwać w słuchawce usłyszałam tylko 
-Ooooo moja córcia była w telewizji . Cudownie było . Mówiłam kiedyś że masz talent . Selena Cię namówiła ? Nie stresowałaś się ? No opowiadaj . Ale jestem z ciebie dumna. 
-Dziękuję mamo . Ale spokojnie to nic wielkiego to tylko eliminacje. Nie nie namówiła mnie Selena . Tylko mój chło....
-Chłopak ? Masz chłopaka ? dlaczego nic nie mówiłaś ? 
-Mamo ! Bo nie dajesz mi dojść do głosu . Tak mam i wiesz czuję że naprawdę mnie kocha jest opiekuńczy i troszczy się o mnie . 
-Jestem z ciebie taka dumna czuję po twoim głosie że jesteś szczęśliwa . Dawno Cię nie widziałam ale jeszcze trochę zostanę u cioci . 
-Dobrze mamo za dwa tygodnie koniec roku może przylecimy do ciebie z Niallem ?
-To świetny pomysł . 
-Ok. Muszę kończyć bo Niall mnie woła .
-Ok pozdrów go i Selenę a no i Justina . A i nie zapominaj o nauce ! 
-Dobrze dobrze kocham Cię . 
Rozłączyłam się z mamą i zeszłam na dół do Nialla . Stał bez koszulki  i chyba nie mógł jej znaleźć  chodził po domu w te i z powrotem , 
-O teraz to ty wyglądasz sexy .
-Ej no nie mogę znaleźć koszulki . 
-A ja wiem gdzie ona jest . 
-Gdzie ? 
-Powiem Ci ale za buziaka. -Niall dał mi buziaka po czym ja się zaśmiałam 
-Co Cię bawi ? Tu trzeba rozpaczać dostałaś swojego buziaka ja chcę moją koszulkę . 
-Wiesz gdzie jest ?  Trzymasz ją w ręce . 
Niall zaczął się śmiać i zapytał czy nie można było tak od razu . Ale ja musiałam się napatrzeć na jego umięśniony tors . Założył koszulkę po czym zadzwonił mój telefon . 
-Dzień dobry tu wytwórnia płytowa  czy mam przyjemność rozmawiać z panną Demetrią Lovato ? 
-Tak a o co chodzi  ?
-Na portalu społecznościowym znaleźliśmy nagrania coverów i pani własnych piosenek i chcielibyśmy zaprosić panią na rozmowę jutro o godzinie 17:00 .O szczegóły proszę nie pytać odezwiemy się jutro do widzenia . 
Jakie filmiki ? Jaka wytwórnia ? O co chodzi ? 
-Niall przed chwilą zadzwonił do mnie jakiś gościu z wytwórni i umówił mnie na spotkanie w sprawie filmików na YT ale ja nic nie dodawałam . A to nie morze być pomyłka bo podał moje imię i nazwisko nie wiem o co chodzi ? 
-Bo wiesz .. .Ty nie chciałaś nic zrobić ze swoim talentem więc ja to zrobiłem jak byłaś w pokoju to ja Cię nagrałem i wrzuciłem na YT wysłałem z 1000 wiadomości do tej wytwórni . Bo masz naprawdę wielki talent 
-Niall ale ja Cię o to nie prosiłam wiesz że się bardzo wstydzę mogłeś mnie chociaż zapytać . 

NIALL :
Demetria wyszła z salonu do mojej sypialni i zatrzasnęła się tam . Nie wiem co ją tak zdenerwowało przecież ja chciałem dla niej dobrze . Nie chciałem jej skrzywdzić . Muszę z nią pogadać. Szybko pojechałem do sklepu po róże  . Gdy stałem pod sypialnią zastanawiałem się czy wejść . Pp chwili zapukałem padłem na kolana przed Demi wręczając jej czerwoną różę . 
-Przepraszam Cię Demi. Ja naprawdę chciałem dobrze . Po prostu chciałem zrobić ci niespodziankę a znowu Cię zraniłem 
-Nie Niall nie zraniłeś mnie po prostu zrobiło mi się trochę smutno bo nie zapytałeś mnie o zdanie . W ,, American Idol " Ledwo co dałam radę a co dopiero przy wytwórni muzycznej . 
-Nie martw się będę tam przy tobie złapię Cię za rękę . I będę Cię wspierał . Jeżeli kiedykolwiek upadniesz ja Cię podniosę . Jeżeli kiedykolwiek znajdziesz się na przepaści ja skoczę za tobą . 
-Dziękuję Niall ale co ja mam tam zrobić ? A jeżeli poproszą mnie żebym zaśpiewała co ja tam zaśpiewam ? 
-Może tą piosenkę .. Let It Go którą słyszałem wczoraj . ? 
-Ale ja ją napisałam jak miałam 14 lat ..
-To nic jest świetna uwierz mi na słowo .
-Naprawdę dziękuję za wsparcie . A teraz chodź do szkoły bo się spóźnimy . Okey . 
Na szczęście szybko wyjaśniłem wszystko Demi . w szkole czekała niemiła niespodzianka ataki na Demi zaostrzyły się : 
,,I co myślisz że jesteś taka fajna zaśpiewałaś jak byś miała kluski w mordzie "  ,,Twój głos nie odwróci uwagi od tego że jesteś gruba " i wiele wiele innych Demi uciekła ze szkoły . 
I co jesteście zadowoleni ?! Co ona wam zrobiła co  ?Dlaczego  jej tak nienawidzicie ? 
Bo jest gruba .! 
Nie wytrzymałem przywaliłem dla chłopaka prosto w twarz potem jeszcze dwa razy aż stracił przytomność .
Pobiegłem za Demi wiedziałem gdzie się schowa w szkole jest jedno takie miejsce . Obok szkolnej hali jest opuszczone centrum Demi zawsze tam chodzi jak jest smutna. Nie myliłem się była tam siedziała skulona w kącie płacząc . 
-Nie martw się Demi !  Oni Ci po prostu zazdroszczą ! 
-Ja już nie wytrzymam ! 
-Demi nie myśl o tym chodź przytul się do mnie i zapomnij . 
Demi wtulona była we mnie przez jakieś pół godziny i się nie odzywała . W końcu wstała zezłoszczona . 
-Ja im pokażę że potrafię więcej niż myślą ! Chodź do tego piepszonego studia. ! 
-Ok ale po drodze się uspokój kiedyś będą żałowali znaleźliśmy się pod studiem . Demi porozmawiała chwilę z wydawcą po czym zaproponował jej że wrzucą jej filmik na YT z profesjonalnym nagraniem ,, Let It Go " .
Demi usiadła na stołku pomodliła  się i zaczęła śpiewać  z oczu płynęły mi łzy wiem chłopaki nie płaczą . Ale to było zbyt piękne  :  http://www.youtube.com/watch?v=IpuCfPQvZMU 

2 komentarze: