Więc znowu jest ranek moje życie od dawna przestało być rutyną . Ciągle coś się dzieje. Ostatni tydzień szkoły nagrywam własne filmiki na VEVO śpiewam w programie muzycznym mam cudownego chłopaka niedługo wyjeżdżamy . Kiedyś było całkiem inaczej wstawałam szłam do szkoły wracałam kładłam się spać i tak cały czas ta bezsensowna rutyna . Ale wszystko zmieniło się na lepsze .Siedziałam w łóżku i zastanawiałam się gdzie może być Niall jest dopiero 8:00 rano . Zeszłam na duł nigdzie go nie było. W całym domu unosił się zapach który kochałam , zapach jego perfum . Postanowiłam zrobić śniadanie .Lodówka była pusta . No trudno . Do domu wszedł mój anioł miał zajęte ręce trzymał w nich dwie duże torby z jedzeniem bułki, płatki, mleko, soki, warzywa , jabłka , banany inne owoce, jogurt , składniki na gofry wszystko .
-O hej kochanie nie wiedziałem że wstałeś - Powiedział Niall
-Wstałam chodź pomogę ci to wszystko rozpakować . Wcześnie wstałeś .
-Zobaczyłem że lodówka jest pusta więc pojechałem do sklepu .
-Kupiłeś wszystko co było w sklepie ?
-Chciałbym ale nie wiedziałem co chcesz na śniadanie więc masz teraz duży wybór przyrządzę ci co tylko chcesz .
-Hmm chcę płatki
-Mam też niespodziankę - Niall sięgnął do kieszeni spodni i wyciągnął czerwoną paczkę. Nie musiałam się przyglądać od razu wiedziałam co to będzie .
-Skittlesy !
-Daj buziaka albo one trafią do kosza .
-To szantaż ?
-Tak to szantaż. to jak ? -Uśmiechnął się łobuzersko
-Hmm nie dam ci buziaka . A skittlesy i tak dostanę
-Jak to zrobisz?
-Jeszcze nie wiem . -Próbowałam wać mu je z ręki ale się nie udało
-To jak ?
-Nie dam .!!
-To sam sobie wezmę - Chłopak wpił się w moje usta początkowo chciałam go odepchnąć . Nie chciałam żeby wygrał . Ale po chwili stwierdziłam że nagroda za drugie miejsce bardziej mi się podoba i oddałam pocałunek .
-No chyba zasłużyłaś na te skittlesy .
-Dasz mi je w końcu ? Niall podał mi paczkę z cukierkami po czym poszedł zrobić śniadanie.
Weszłam na twittera to co się działo w moich interakcjach mnie zszokowało . Natychmiast zaczęłam odpisywać każdemu . Napisałam jeszcze :
Cudowny poranek dzisiaj jadę do centrum handlowego przy 42 ulicy .
Wyłączyłam telefon i usiadłam do śniadania . Smacznego usłyszałam.
Po skończonym posiłku Niall zmył talerze .
-Co ty taki uczynny czego chcesz ?
-Ja mógłbym czegoś chcieć ?
-Przyznaj się chcesz czegoś
-No okey . Chcę.
-Mów .
-Powiem Ci ale dopiero wieczorem .
-Czekam z niecierpliwością. A teraz chodź do tego centrum wybierzemy jakiś strój na dziś wieczór .
Wybraliśmy się pod centrum widok nas zszokował . Pod centrum stały dziewczyny miały one napisane na kartkach ,, Lovatic " ,, Demi for ever " i inne różne . Nie wiedziałam za bardzo o co chodzi stał tam też paparazzi i robił zdjęcia dla mnie i Nialla .
Hej dziewczyny .
-Hej Demi podpiszesz mi się . Demi ! Kochamy Cię . Masz Talent ..
krzyczły jedna przez drugą zrobiłam sobie z nimi zdjęcie . Stresowałam się bo działo się to tak szybko weszliśmy do galerii szukaliśmy ciuchów . Znaleźliśmy coś odpowiedniego .
NIALL:
Pół dnia byliśmy w centrum . Nastał wieczór w jednym ze sklepów znaleźliśmy gazetę na której był nagłówek : Demi Lovato widziana z młodym chłopakiem nowa gorąca gwiazda . PLOTA TYGODNIA .
z tym zdj. Bałem się że dzieje się to za szybko .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- WIEM ŻE ROZDZIAŁ JEST KRÓTKI I TAKI SOBIE ALE MIAŁAM MAŁO CZASU PRZEPRASZAM :/
Możecie zadawać pytania na ask.fm/ddlovato_6
<3 !
OdpowiedzUsuń