2013/12/08

Rozdział 15

DEMI : 
 Ten dzień zapowiadał się bardzo dobrze . Wstałam z łózka z komody wyciągnęłam kluczyki do samochodu i telefon . Zeszłam po schodach i zrobiłam sobie śniadanie włączyłam telewizor na jakimś programie muzycznym. leciała moja ulubiona piosenka zaczęłam do niej tańczyć i śpiewać . Po chwili zauważyłam dym. Szybko podbiegłam do kuchenki gasząc płomienie. Spaliłam toster . No trudno nie mam czasu już niczego zjeść najwyżej kupię sobie coś na mieście. 

Założyłam swoje żółte conversy i wyszłam na dwór. Wsiadłam do mojego samochodu, odpaliłam silnik i ruszyłam . Po drodze kupiłam sobie truskawkowego shake'a. Po 15 minutach drogi znalazłam się pod domem Seleny.Weszłam do domu po czym usiadłam na kanapie i czekając na nią . 

-Hej Demi gotowa ? 
-Gotowa na co ? Zadzwoniłaś do mnie i powiedziałaś żebym do ciebie przyjechała. 
-Więc mój plan jest taki . Jedziemy na plażę. Cały dzień będziemy leniuchować, pić drinki i podrywać chłopców .
-Wiesz co to nie jest zły pomysł .
-No jasne bo mój to co idę po rzeczy i jedziemy ? 

Selena weszła na górę po rzeczy na plażę. Napisałam tylko sms'a do Nialla gdzie będę odpisał tylko że nie ma sprawy i żebym się dobrze bawiła. Oczywiście nie wspomniałam o tej części z podrywaniem nie musi o wszystkim wiedzieć.

Więc wyszłyśmy z domu postanowiłyśmy że się przejdziemy. Jest to trochę daleko ale z Seleną czas szybko mija . Więc szłyśmy wolnym tempem. Włączyłyśmy jakąś piosenkę i nawet nie zorientowałyśmy się że jesteśmy na miejscu . Rozłożyłyśmy koc na piasku i się na nim wygodnie rozłożyłyśmy . Podeszło do nas dwóch chłopaków Selena najwyraźniej znała jednego z nich.

Przedstawili się nam był to Harry i Liam. 
-Hej jestem Harry a to jest Liam. Możemy się dosiąść ? 
-Jasne siadajcie jestem Selena a to jest Demi a my chyba się znamy -Powiedziała Selena
-Nie musiałaś mnie z kimś pomylić jestem tu od niedawna . 

Chłopcy siedzieli z nami bardzo długo dowiedzieliśmy się trochę o nich zamówili nam drinki. Potem poszliśmy do wody poodbijać piłkę plażową było świetnie dawno się tak nie bawiłam . Wyszliśmy z wody wytarłam włosy ręcznikiem . I wstałam bo chciałam iść po coś do jedzenia nagle poczułam silne uderzenie w głowę. Natychmiast padłam na ziemię .

SELENA :
Dzień upłynął nam szybko Demi powiedziała że idzie po coś do jedzenia Harry i Liam udali się za nią . Myślałam że chcą sobie coś zamówić ale było inaczej jeden z chłopaków uderzył Demi czymś ciężkim drugi natomiast wziął ją na ręce i zaniósł do czarnego samochodu.
Goniłam ich najszybciej jak tylko mogłam . Boże ale ja jestem głupia jak mogłam na to pozwolić szybko zadzwoniłam po Nialla który był z Justinem i kazałam im przyjechać na plażę w tempie natychmiastowym 
Zjawili się po 5 minutach siedziałam tam zapłakana .

NIALL: 
Siedzieliśmy z Bieberem oglądając film gdy nagle usłyszałem że coś do mnie dzwoni wyciągnąłem telefon to co powiedziała Selena zszokowało mnie szybko pojechaliśmy na miejsce . Siedziała tam Selena łzy ściekały jej po policzkach . 
-Co się stało ? Gdzie jest Demi ? 
-Byliśmy tu ... byli z nami dwaj mężczyźni i spędzili z nami dzień po czym Demi oddaliła się żeby kupić coś do jedzenia po czym oni ją zaatakowali i wsadzili do czarnego samochodu .. nie mogłam nic zrobić
-Co zrobili ?! Jak oni  się nazywali ? 
-Harry i ....
Nie dałem jej skończyć ... wiem już kto to zrobił nie pozwolę aby coś stało się mojej dziewczynie. Pojechałem do domu zabrałem ze sobą broń i zabrałem Justina zadzwoniliśmy po Blaz'a i ruszyliśmy w stronę opuszczonego magazynu tam na pewno są nie zastanawiając się długo szybko wtargnęliśmy do mieszkania . Wszędzie pusto wbiegliśmy na górę wyważyłem drzwi ..

DEMI : 
Nie wiedziałam co się działo znalazłam się przykuta do łóżka po chwili pojawił się Harry .
-I co mała nie spodziewałaś się tego co ? 
-Czego ode mnie chcesz ? 
-Jest tak ty powiesz mi gdzie twój kochaś trzyma amfę a ja puszczę Cię wolno 
-On z tym skończył !
-Taka ładna a taka głupia . Mów suko gdzie to jest albo Cię zabiję . 
-On nic nie ma przysięgam . Proszę zostaw mnie . 
-O nie kochanie taki łaskawy to nie jestem, wiesz ? 

Chłopak przyłożył nóż do mojego policzka i naciął kawałek skóry . Krew i łzy ściekały mi po policzku. Nie płakałam z powodu bólu bo jestem do niego przyzwyczajona . Chłopak zaczął rozpinać guziki mojej bluzki wyrywałam się ale na marne . 
-To jak powiesz mi ? 
W tym momencie drzwi zostały wyważone do pokoju wszedł Niall był wściekły rzucił Harrego na podłogę . W tym momencie wbiegło dwóch mężczyzn z bronią wymierzoną w Nialla powalili go na glebę . Za nimi stał Justin i chcąc odwrócić ich uwagę wystrzelił pocisk w niebo Niall powalił na ziemię Harrego po czym Justin zajął się dwoma związał im ręce i przytrzymał Harrego . Niall szybko do mnie podbiegł odwiązał mnie po czym mocno przytulił i starł z mojej twarzy krew . Podszedł do Harrego i wymierzył w niego kulę . Nie! krzyknęłam 
-Dlaczego ? Ja go zabiję nie pozwolę aby Cię kiedykolwiek tknął 
-Nie tknie zobaczysz . Proszę nie zabijaj go 
-Dobrze . 
-A ty jeżeli kiedykolwiek zbliżysz się do mojej dziewczyny obiecuję Ci to zabiję Cię i nic Ci już nie pomoże a jak wydostaniesz się z tego budynku to twój problem . 
Boże dlaczego ja ? Byłam wystraszona i załamana po czym wyszliśmy z budynku ale to nie był koniec . Za nami wybiegł jeden z ludzi Harrego po czym on sam chciał we mnie strzelić ale Niall nie pozwolił mu na to i był szybszy . Cisnął trzema kulami ani razu nie chybił mężczyźni leżeli na ziem i martwi . Po chwili usłyszeliśmy dźwięk syren Niall powiedział że musimy jak najszybciej uciekac .

To jest przerażające właśnie zginęli ludzie . Widok ten będę miała przed oczami do końca życia a teraz jeszcze musimy ukrywać się przed policją ... 
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------- MAM NADZIEJĘ ŻE SIĘ PODOBAŁO :) 

4 komentarze:

  1. Jeżeli nie lubisz 1D to przynajmniej ich nie obrażaj tak jak Harrego -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strona nie ma na celu obrażania nikogo Harry jest po prostu częścią opowiadania :)

      Usuń
  2. Opowiadanie jeeeest suuupeer ! :)
    Boże to,że napisała o Harrym to nie znaczy że go obraża ogarnij się trochę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. super zaczełam dzisiaj i nie moge doczekać co będzie dalej ps uważaj na błędy ort

    OdpowiedzUsuń