DEMI
Założyłam na siebie koszulkę Nialla i krótkie spodenki a na nogi wsunęłam jakieś kapcie które stały obok łóżka. Weszłam do łazienki i spoglądając w lustro zauważyłam, że moja twarz zrobiła się bardziej okrągła nie mam zamiaru przechodzić na jakąś dietę ale zacznę biegać może namówię nawet Sel. Więc zmyłam wczorajszy makijaż i weszłam pod prysznic dokładnie obmywając ciało po czym umyłam włosy czekoladowym szamponem i nałożyłam odżywkę, wychodząc z pod prysznica owinęłam się w ręcznik Nialla i zapomniałam, że nie zabrałam ze sobą żadnych ciuchów więc otworzyłam szafkę w której znalazłam koszulkę z mapetami i jakieś spodenki , chciałam wejść do sypialni po ciuchy ale przed drzwiami stał Niall
-O wiedzę że wstałaś księżniczko. Te ciuchy są mi znajome .
-Mi też kochanie zaraz Ci oddam tylko się przebiorę.
-Nie musisz wiesz, że wyglądasz w nich bardzo seksownie
-Ale wiesz że zaraz mamy szkołę prawda ?
-Wiem wiem ale nie możemy się urwać ?
-Nie nie możemy a po za tym dawno nie widziałam Seleny i JustinaNiall klapnął mnie w tyłek i zamknął się w łazience a ja w tym czasie poszłam robić śniadanie otworzyłam szafkę i wyciągnęłam z niej płatki czekoladowe a z lodówki mleko. Wyciągnęłam jeszcze dwie miseczki i łyżki stawiając je na stole, a do tego kakao bo Niall zawsze dosypuje je do płatek. Czekając na niego wyciągnęłam swój telefon i wysłałam wiadomość Selenie że spotkamy się przed szkołą. Do kuchni wszedł Horan trzymając różę w ręku.
-A z jakiej to okazji ?
-Z takiej okazji że Cię kocham i że jesteś moją księżniczką
-Jak słodko wiesz że ja Cię też kocham ?
-No jasne że wiem kochanie.
Zabraliśmy się za jedzenie śniadania oczywiście Niall nawalił sobie dużo kakao
i wyglądał bardzo zabawnie ponieważ miał całą twarz w czekoladzie . Po skończonym posiłku poszłam na górę się przebrać. I cały czas zastanawiałam się co u Seleny i Justina .
SELENA :
Pogodziłam się z Justinem ostatni tydzień wakacji spędziliśmy w Toronto, chodziliśmy na mecze hokeja na łyżwy i na spacery nie mogę powiedzie, że w pełni zaufałam Justinowi ale jest naprawdę bardzo dobrze , bardzo się stara żeby wszystko naprawić, martwię się o Demi bo dawno się ze mną nie kontaktowała ale dzisiaj się zobaczymy jej teledysk powalił mnie na kolana był po prostu genialny.
A wracając do mnie to cieszę się, że idziemy już do szkoły bo będziemy się częściej spotykać i nie będziemy zalegać na kanapie, a no i wyczekuję Bożego Narodzenia. Dzisiaj wstałam o 7:00 wyszykowałam się do szkoły a pod dom podjechał Justin swoim samochodem i witając mnie całusem ruszył w stronę szkoły. Po drodze wymieniliśmy się zdaniami na temat klipu Demi i zanim się zorientowaliśmy byliśmy już pod budynkiem. Justin otworzył mi drzwi i poszliśmy do szkoły. Widząc przyjaciół na twarzy pojawił mi się uśmiech Biebs pomachał im na przywitanie i podeszliśmy do Demetrii i Nialla .
DEMI
Spotkaliśmy Selenę i Justina i poszliśmy razem pod klasę po drodze zatrzymało sie przed nami kilka osób
-Hej Demi słuchaj twój klip jest boski
-yyy dzięki
Ludzie którzy kiedyś wyzywali mnie od grubasów i tak dalej teraz są dla mnie tacy mili .
-Wiesz jak byś szukała statystów to my moglibyśmy wystąpić, możesz nam coś załatwić ?
-Mogę
-A super to możemy wystąpić w twoim teledysku ?
-Nie
Selena popatrzyła się na mnie i wyciągnęła rękę a ja przybiłam jej pionę ze świadomością, że Ci ludzie byli na tyle bezczelni żeby prosić mnie o coś takiego ale byłam też zadowolona ponieważ fajnie było widzieć ich miny, to nie jest jakaś zemsta czy coś bo w porównaniu z tym co ja przeszłam to jest nic.
Przechodząc korytarzem usłyszeliśmy trochę nieprzyjemnych słów ale nie przeszkadzało nam to bo już osiągnęłam więcej niż oni i mam zamiar zrobić jeszcze więcej i wspiąć się na szczyty jak drapacze chmur.
CUDOO ! :)
OdpowiedzUsuńNastępny proszę ! :D
OdpowiedzUsuń