Dziś rano wstałam bardzo chętnie ponieważ z delegacji miał przyjechać mój tata . Zobaczyłam na zegarek który wskazywał 5:15 tata miał być o 7:00 szybko wstałam z łóżka z szafy wyciągnęłam ubrania i poszłam do łazienki zrzuciłam z siebie piżamy i weszłam pod prysznic umyłam swoje włosy i ciało czekoladowym żelem . Wyszłam z kabiny i dokładnie wytarłam swoje ciało po czym ubrałam się, wysuszyłam włosy, umyłam zęby, umalowałam się i uczesałam jak co dzień stanęłam na wagę niestety ale znowu przytyłam 2 kg a przecież miało być odwrotnie :( Znowu zostanę wyśmiana i poniżona w szkole ale na szczęście mam Selenę . Wracając do tematu była już godzina 7:30 więc tata powinien już być w domu,gdy wyszłam z łazienki usłyszałam tylko krzyki mojej mamy i taty. Zeszłam na dół Ojciec stał z jakąś młodą kobietą, która mogła by być moją starszą siostrą moja Matka płakała . Zapytałam ją o co chodzi nie zwracając uwagi na tatę
-Mamo co się stało ?
-Zapytaj swojego tatusia
-Tato co zrobiłeś mamie i kim jest ta kobieta ?
-Córeczko nie złość się zaraz ci wszystko wyjaśnię . -Powiedział mój tata ze smutkiem
-Więc słucham ...
-Jest tak .Gdy byłem w delegacji poznałem Suzan i nie mogłem wytrzymać zakochałem się w niej ...
-Jak mogłeś? .. zaczęłam krzyczeć i płakać po czym przytuliłam moją mamę wiedząc że ją to boli jeszcze bardziej niż mnie .
-Wyjdź z tąd . Powiedziałam ze łzami w oczach
-Ale ja ... ja naprawdę nie chciałem Przepraszam . . Po czym opuścił dom .
Mama była załamana tak jak i ja no ale musiałam jeszcze się przemęczyć w szkole lekcje miałam na 9:00 więc mogłam jeszcze chwilę porozmawiać z mamą i jakoś ją uspokoić chociaż sama jeszcze nie wierzyłam w to co się stało , Gdy już zaszłam do szkoły usłyszałam tylko śmiechy. T ak Ci ludzie śmiali się ze mnie z tego jak wyglądam na całe szczęście przyszła Selena i powiedziała żeby mnie zostawili .
-Dzięki Selena . :(
-Nie ma za co w końcu jestem twoją przyjaciółką :) ..Powiedziała Sel
-Ale poczekaj Demi popatrz mi w oczy ... Płakałaś? Co się stało ?
Opowiedziałam Selenie całą historię . Nic nie odpowiedziała po prostu mnie przytuliła . Wiedziała, że tego potrzebowałam chciałam żeby ta chwila trwała wiecznie ale jak zawsze w tym momencie zadzwonił dzwonek na lekcje miałam biologię . Jak zwykle pani wzięła mnie do odpowiedzi nic nie umiałam a może po prostu byłam za bardzo rozkojarzona . Do klasy wszedł nowy uczeń Niall . Był tajemniczy usiadł w ostatniej ławce całą lekcję się nie odzywał . Po lekcjach Selena zaprosiła mnie do swojego domu żeby szczerze pogadać .Nie miałam na to ochoty byłam zbyt zdołowana gdy wróciłam do domu zobaczyłam karteczkę na której napisane było : WRÓCĘ JUTRO W LODÓWCE MASZ KOLACJĘ .
Nie miałam zamiaru jej jeść znowu bym przytyła . Wyjęłam z lodówki sok pomarańczowy i nalałam go do szklanki . Poszłam na górę i zaczęłam płakać jak małe dziecko : Dlaczego mi przytrafiają się takie rzeczy jestem gruba, brzydka,moja rodzina się rozpada ... Poszłam do łazienki wyjęłam żyletkę i zrobiłam sobie 3 głębokie rany to mi naprawdę pomagało . Wytarłam krew z podłogi i zatamowałam rany . Zobaczyłam telefon miała 11 nieodebranych połączeń od Seleny . Postanowiłam, że się trochę prześpię
SELENA :
Jak ojciec Demi mógł jej to zrobić . Może zadzwonię do niej żeby z nią pogadać niestety nie odbiera . Jezu może znowu to zrobiła ... Tak wiem że Demi się tnie tylko ja o tym wiem jak mogłam zostawić ją w takiej sytuacji samą wiem że powiedziała że chce być sama ale ona potrzebuje kogoś bliskiego postanowiłam że pojadę do niej i zobaczę jak się czuję . Poszłam do łazienki odświeżyłam się trochę . Po czym wsiadłam do swojego samochodu .. Po drodze wypożyczyłam jakąś komedię romantyczną i kupiłam Lody truskawkowe zawszę tak robię gdy Demi jest smutna . Zaparkowałam samochód pod domem Demi i weszłam nigdy nie pukam zauważyłam że mamy Dems nie ma w domu podeszłam pod pokój Demi słychać było jak płacze Gdy weszłam zszokowało mnie to co zobaczyłam. Na podłodze znajdowała się kałuża krwi ...
-Demi !!
-Selena ! Co ty tutaj robisz ?
-Miałaś tego nie robić
-Przepraszam - Wyszeptała
Poszłam po wodę utlenioną i bandaż . Po czym przyłożyłam na rany Demi na ręcę spływały mi jej łzy naprawdę myślałam że serce pęknie mi na milion kawałków . Nienawidzę gdy ona cierpi . W tym momencie zadzwonił Justin mój chłopak ale odrzuciłam polączenie ale on ciągle się dobijał . Wyłączyłam telefon . Porozmawiałyśmy z Demi zaproponowałam film i lody .
-Demi może obejrzymy jakąś komedię i zjemy lody truskawkowe ?
-Chętnie obejrzę film ale za lody podziękuję
-Dlaczego ty kochasz lody
-Już nie jestem gruba każdy się ze mnie smieje
-Nie mów tak jesteś śliczna Oni są głupi .!
-Ok następnym razem zjem ok ?
-OK - Wiedziałam, że następnym razem też coś wymyśli ale nie chciałam drążyć tematu .
-W trakcie komedi przyjechał Justin z nowym kolegą Niallem 9 tak to ten nowy uczeń _
-Wiedziałem że Cię tu znajdę O hej Demi .
-Nie mogę teraz rozmawiać
-Dlaczego nie odbierasz ? -
Justin chodźmy na dwór wyjaśnimy to sobie
Zgodził się wyszliśmy na dwór a Niall został w domu
DEMI :
A więc w moim domu został Niall był przystojny ale pewnie ja dla niego wyglądałam jak pasztet . Trudno przyzwyczaiłam się do tego siedzieliśmy tam w milczeniu przez jakieś 10 min . W końcu niebiesko oki chłopak odezwał się
-Hej niall jestem
-Demi
-Coś się stało dlaczego płaczesz
-Nie twoja sprawa ... Po chwili przerwałam i przeprosiła chłopaka za swoje zachowanie
-Przepraszam nie chciałam na ciebie naskoczyc mam poprsotu zły dzień .
-Ok nie będę Cię o nic wypytywał
Rozmawialiśmy z Niallem przez 2 godziny Sel wysłała mi tylko sms'a że wrócą z Justinem o 23:00 i że mnie przeprasza że zostawiła mnie samą z Niallem ale potem mi to wynagrodzi .
Niall okazał się fajnym chłopakiem i bardzo ładnie śpiewa nie wiem tylko dlaczego w szkole był taki tajemniczy . Ale poprawił mi humor jak nikt inny .
-Pamiętaj jesteś śliczna i nie zapominaj o tym
Gdy Justin z Seleną wrócili do domu byli zdziwieni zapytałam o co chodzi Justin powidział że Selena mi wszystko wyjaśni . 2 godziny później chłopcy opuścili mój dom a ja zapytałam Sel o co chodzi ta opowiedziała mi że Niall nie odzywa się do nikogo tylko do Justina i że dziwne jest to że ze mną rozmawiał . Powiedziała też coś co mnie zdziwiło :
UWAŻAJ NA TEGO CHŁOPAKA JEST DZIWNY I NIEBEZPIECZNY .
W sumie ja też jestem dziwna ale nie znaczy to od razu że jestem niebezpieczna . Ale lepiej nie będę go zaczepiała .
Fajnie się zapowiada , czekam na następny rozdział :D
OdpowiedzUsuńDziękuję trochę mi to zajęło ale jest już 2
Usuń