2013/11/26

Rozdział 7

Nareszcie wszystko się  układa . Musiałem zabrać się na kolację. Na początek pojechałem do sklepu po świeże pieczywo i tak dalej . Kupiłem też dwie butelki najdroższego wina . Chciałem zrobić Demi niespodziankę. Zastanawiałem się co to morze być . Hmmm nie mam pojęcia . Morze zadzwonię do mamy ona powinna wiedzieć . 
-Hej mamuś jest sprawa . 
-Hej syneczku . No mów o co chodzi ? -Powiedziała mama wiedziałem że uśmiechnęła się do słuchawki 
-Poznałem cudowną dziewczynę . Zakochałem się w niej i chciałbym jej zrobić niespodziankę . Ale to musi być coś na prawdę wyjątkowego . No wiesz... -Zarumieniłem się - dla tej jedynej 
-Hmmm - mama zastanowiła się przez jakiś czas - Już wiem ojciec na rocznicę naszego ślubu kupił mi złoty wisiorek z wygrawerowanym imieniem . Był naprawdę cudowny . Za każdym razem doprowadza mnie do łez ... szczęścia oczywiście. 
-Ok dzięki mamuś . Jesteś wielka. :* 
Pożegnałem się z mamą i pojechałem do jubilera powiedziałem co chcę mieć wygrawerowane . I zapytałem czy wyrobi się w 3 godziny , Odpowiedział że 2 spokojnie mu wystarczą . Pojechałem do domu zabrałem się za robienie kolacji , nakryłem do stołu, przygotowałem romantyczną muzykę przyciemniłem światło w pokoju . Po czym poszedłem na górę a by się przebrać . Niall masz mało czasu . Kurde nie mam w co się ubrać. Biegałem w tą i z powrotem . W końcu sam walnąłem się w policzek . -NIALL OGARNIJ SIĘ ! 
Po czym wyciągnąłem z szafy garnitur. Przebrałem się, postawiłem włosy na żel i popryskałem się perfumami . Wyglądałem mniej więcej tak. Hmm Demi będzie tutaj za 5 minut  . Zszedłem na duł i zapaliłem świeczki . Nagle rozległo się pukanie do drzwi byłem cały zestresowany Demi była taka piękna .  y hee... hej .de de demi . 
-Hej niall - przywitaliśmy się całusem . 
-Wyglądasz... no wiesz ... tak ... woow - nie umiałem się wysłowić 
-Dziękuję ty też całkiem wow . 

DEMI :
Wszystko w domu Nialla wyglądało perfekcyjnie tak jak i on sam . Był słodki jak się jąkał . 
Zaprosił mnie do stołu . Wiedziałam że chce mi coś powiedzieć . 
-Demi mam dla ciebie dwa prezenty a może nawet i trzy . 
-No ok już nie mogę się doczekać . - rawww widać że się stresował hehe ciekawe co to . 
-ok napisałem dla ciebie piosenkę a teraz zaśpiewam Ci refren wczuj się w słowa . : 
Czy Twoje serce jest zajęte?
Czy w Twojej głowie jest ktoś inny?
Bardzo przepraszam...
Jestem taki zmieszany
Powiedz mi tylko
Czy jestem na czas?
Czy Twoje serce jest złamane?
Co do mnie teraz czujesz?
Nie mogę uwierzyć, że pozwoliłem Ci odejść, kiedy...
...kiedy powinienem był Cię pocałować ...
Powinienem...
Powinienem... 
Powinienem był Cię pocałować 4x 

O jejku ta piosenka była perfekcyjna wsłuchałam się w każdą nutę i w każde wypowiedziane słowo Nialla . 
-Niall dziękuję Ci za to ty na prawdę masz wielki talent . 
-dziękuję słowa łatwo mi przychodzą gdy piszę dla kogoś tak pięknego . Skarbie . 
-Pamiętaj to nie koniec prezentów . Zamknij oczy . Ale nie podglądaj. 
Niall założył mi coś na szyję nie wiedziałam co to . Gdy otworzyłam oczy na mojej szyi zawieszony był piękny złoty naszyjnik w kształcie serca z napisem Niall . Z oczu popłynęły mi łzy wtuliłam się w Horana . - --Niall dziękuję za to wszystko . Za poczucie bezpieczeństwa, za czas który mi poświęcasz za to że się mną opiekujesz , za twoja miłość . 
-Nie Demi to ja Ci dziękuję że pokazałaś mi jak to jest kochać . A teraz .. mogę prosić manią do tańca ? ( możecie sobie włączyć ten link : http://www.youtube.com/watch?v=kGTm8UfWHAM
Tańczyliśmy z Niallem przytuleni do siebie . Moja glowa była oparta o jego silne ramie . Panie boże dziękuję za to że dałeś mi takiego mężczyznę jak Niall. Moje życie nabrało większego sensu .
-Demi . 
-Tak Niall . 
-Wiesz że Cię kocham ? Prawda . 
Niall spojrzał mi głęboko w oczy . Wiem że mówił to kilka razy ale dopiero teraz to poczułam w sercu . 
-Tak wiem Niall . Ja ciebie też kocham . 
-Ale mam jeszcze jeden prezent pamiętasz ? 
-Tak Niall pamiętam . 
Niall wpił się w moje usta . Po chwili oddałam pocałunek . Złapał mnie za pośladki i uniósł do góry tak że praktycznie owinęłam się nogami wokół jego tali objęłam jego szyję było cudownie . Weszliśmy do sypialni która obsypana była różami . Wszędzie płatki  róż . Niall lekko położył mnie na łóżko nie przestawał składać gorących pocałunków . Zdjęłam z niego marynarkę i koszulę . Niall zdjął moją górę . Po czym szybko pozbyliśmy się reszty ubrań . Niall zapytał tylko 
-Demi jesteś gotowa ? 
-Tak . Jestem . Ale to mój pierwszy raz. 
Niall był bardzo delikatny i ostrożny .najpierw delikatnie chwycił mnie za piersi co sprawiło mi dużo przyjemności . Ja ciągałam go za włosy składając pocałunki na jego szyi . Niall schodził niżej całował mój brzuch aż w końcu doszedł do miejsca intymnego . 
Każdym ruchem sprawiał mi przyjemność . Niall objął mnie w tali i posadził na sobie uwielbiałam każdy jego dotyk Niall cały czas był delikatny całował mnie ja zaś zaczęłam poruszać biodrami na jago kroczu . Po kilku minutach oboje doszliśmy .
Opadłam z sił i wtuliłam się w jego tors . Niall zasnął w przeciągu 30 minut ja nie mogłam . Byłam zbyt podekscytowana . To było cudowne . Wszystko powoli zaczyna się układać po 2 godzinach zasnęłam obudziłam się o 11:00 . Poczułam zapach tostów i świeżo wyciskanego soku . Po chwili Niall wszedł do sypialni z tacką z śniadaniem . 
-Widzę że moja królewna już wstała . Dzień dobry . 
-Dzień dobry skoro ja jestem królewną to ty musisz być księciem tak ? 
-Wszystko się zgadza . - Niall pocałował mnie na przywitanie . 
-A to za co  ?
-Za to że po prostu jesteś . Chciałbym co dziennie budzić się przy tobie i przynosić Ci śniadanie . 
-A może to da się zrobić 
-Na prawdę ?
 -Jak będziesz grzeczny . 
-Powiedz że na prawdę . 
-Nie powiem tego . 
- Powiedz albo czeka Cię kara . Wiesz jestem księciem mogę wszystko . 
-A gdzie twój rumak ksiąciuniu ?
-To poweisz to czy nie ? 
-Nie . 
-Ok widzę że chcesz się inaczej bawić ok . 
Niall zaczął mnie łaskotać 
-Niall hahahaha prze stań hahahaha
-To powiedz że tak będzie zawsze i mnie kochasz 
-NIGDY ! 
-Ok - Niall znowu mnie łaskotał .
-Niall !! No dobra tak bęzie zawsze  .... hahahaha przestań hahahah a
-I co ? 
-i kocham Cię . 
No ! :) - Uśmiechnął się łobuzersko . A teraz poproszę o buziaka . 
Nagle dostałam sms'a od : Numer Prywatny 
------------------------------------------------------------------------------------------------------------Jeżeli chce ktoś być informowany o następnych rozdziałach niech w kom. poda swojego tt . 

8 komentarzy: