W nocy nie mogłam spać cały czas myślałam o Niallu i słowach Seleny . Nwm o co jej dokładnie chodziło . Zadzwonił budzik wstałam i zrobiłam śniadanie Sel jeszcze spała . (Nocowała u mnie ) o dziwo mamy jeszcze nie było . Na stole postawiłam ciepłe gofry i syrop klonowy . Selena zeszła na dół .
-Hej Demi lepiej się dzisiaj czujesz?
-Tak ..... chyba - Czułam się jeszcze gorzej
-Ok więc ja pójdę się odświeżyć do łazienki a ty może sb zjedz. Zostaw mi trochę :)
Gdy Selena poszła do łazienki wyrzuciłam moją porcję do kosza zjadłam tylko jedno jabłko . Usiadłam na kanapie . Usłyszałam sygnał sms'a od : Numer Prywatny :
Spotkajmy się na długiej przerwie w szkole .
Nie wiedziałam kto to może być odpisałam tylko ok .Stwierdziłam że nie powiem o tym Sel bo ona nie pozwoli mi tam pójść samej . Ale ja już nie jestem małą dziewczynką .
Gdy łazienka była wolna weszłam pod prysznic i tak dalej . Wzięłam jakiś dobry podkład i puder aby zamaskować wczorajsze rany . Wybrałyśmy się z Sel do szkoły po drodze czułam na sobie czyjś wzrok za każdym razem gdy się obracałam nie było nikogo . Stwierdziłam więc,że tylko mi się wydaje . Pól dnia w szkole minęło mi bardzo szybko . Nagle zadzwonił dzwonek na długą przerwę denerwowałam się trochę . Poszłam na wyznaczone mi miejsce i czekałam nic się nie działo po 5 minutach dostałam tylko sms'a od nieznanego numeru : GRZECZNA DZIEWCZYNKA .
rozejrzałam się dookoła i nikogo nie było zaczynałam się trochę bać . Morze rano naprawdę ktoś za mną szedł . Dostałam kolejnego sms'a : NIE ROZGLĄDAJ SIĘ I TAK MNIE NIE ZOBACZYSZ
Widząc to wybiegłam z płaczem usiadłam za szkołą w parku na ławce schowałam głowę miedzy nogi a łzy ściekały mi po policzkach nikogo w okół nie było lubiłam tamto miejsce . Nagle podszedł do mnie chłopak w kapturze . Był to Niall powiedział, że nie morze już patrzeć jak płaczę i że muszę się rozerwać
-Przyjdź dzisiaj na imprezę do mojego znajomego możesz zabrać Justina i Selenę.
-Nie to nie jest dobry pomysł
-Jest proszę zrób to dla mnie
-My nawet się nie znamy .
-Spokojnie nic ci nie zrobię
zgodziłam się ten chłopak miał takie hipnotyzujące oczy nie mógł być zły podał mi dokładną godzinę imprezy powiedział że przyjedzie o 19:00 . Nwm dlaczego znałam go dopiero od 2 dni ale czułam się przy nim bezpiecznie i czułam motylki w brzuchu ale to nie morze być miłość nie ! Ja nie mogę się zakochać jestem brzydka i gruba . Gdy tak rozmyślałam nie zorientowałam sięe że Nialla już nie ma . Przyszła do mnie Selena z Justinem i zapytali czy idę z nimi dziś do kina . Odpowiedziałam że mamy zaproszenie na imprezę . Zdziwili się ponieważ ja nie chodzę na imprezy .
SELENA:
Byliśmy z Justinem na spacerze rozmawialiśmy trochę . I stwierdziliśmy że pójdziemy do Demi . Justin się zgodził szliśmy bardzo wolno było gorącą Biebs zerwał z siebie podkoszulek . Ale on jest sexy . Dobra Selena ogarnij się ogarnij się powtarzałam sobie w głowie . Aż doszliśmy do Demi opowiedziała nam o zaproszeniu na imprezę zdziwiło mnie to że ja próbuję ją wyciągnąć od roku a jeden chłopak robi to w 5 minut . Przeraziło mnie to troszeczkę . Ale co tam grunt że się zgodziła . Czułam że coś przede mną ukrywa . Ale narazie nie będę drążyć tematu poszliśmy z Justinem na miasto .
DEMI: Wróciłam do domu zobaczyłam że mama dzwoniła . Ale jeżeli chce coś ważnego to zadzwoni jeszcze raz . Nie myliłam się telefon zadzwonił po 5 minutach mama powiedziała że jest na Florydzie u cioci Ellen bo musi odpocząć od tego miejsca . Rozumiem ją . Nie wiem czy sobie sama poradzę ale jak coś to mam Selenę . Ubrana byłam w dresy luźną koszulkę i stare conversy gdy nagle zadzwonił dzwonek do drzwi otworzyłam a w nich stanął przystojny blondyn
-Hej Niall co ty tutaj robisz -Hej Demi mogę wejść .
NIALL: Nie dawno poznałem piękną dziewczynę Demi jedyna w szkole nie kleiła się do mnie była obojętna . Ale była dla mnie miła i dobrze mi się z nią rozmawiało ogólnie jestem nie ufnym typem człowieka ufam tylko dla Justina ponieważ go znam bardzo długo i nigdy mnie nie zawiódł . A więc postanowiłem że pojadę do Demetri . Gdy otworzyła drzwi zamurowało mnie była bez makijażu w dresie i w potarganych włosach . Wyglądała ślicznie .
A więc gdy się przywitaliśmy zapytałem czy wpuści mnie do środka zgodziła się
-A więc co Cię tu sprowadza .
-Wiesz co Demi . Tak się nazywasz prawda?
-Tak a z kąd wiesz ?
-Rozmawiałem o tobie z Justinem
-Tak a o czym dokładnie
-Nie wgłębiajmy się w szczegóły . Pomyślałem że wpadnę do cb i zobaczę jak się czujesz :)
-Czuję się dobrze
-Nie udawaj widzę że coś jest nie tak .
DEMI :
Mial rację wiedział że coś jest nie tak usiedliśmy na kanapie i zaczeliśmy rozmowę wszystko było ok ale on to zobaczył zobaczył moje rany . Zaczął mnie o to wypytywać ja tylko siedziałam nie patrzałam w jego oczy . Po policzkach zaczęły ściekać mi słone łzy . Niall powiedział : Przepraszam nie chciałam żebyś prze ze mnie płakała . Po czym mnie przytulił . Poczułam się dziwnie pierwszy raz przytulił mnie chłopak a w dodatku nie miałam makijażu w ogóle wyglądałam okropnie.
-Dlaczego to robisz ja nie potrzebuję litości .
-Co robię ? Jakiej litości ? O co ci chodzi ?
-Nie udawaj . Wiem jak wyglądam
-Wyglądasz jak najpiękniejsza kobieta na świecie
-Niall czy mółgłbyś wyjść ?
-No dobrze ale pamiętaj ja się nad tobą nie lituję na prawdę cię lubię .
Nie mogłam tego zrozumieć do tej pory miła dal mnie była tylko Sel a no i jeszcze Justin . Ale ok muszę się przygotować do imprezy .
Do domu przyszła Selena i zapytała czy jestem gotowa ja na to że tak i zeszłam na dół .Na imprezie poznałam trochę ludzi . Wypiłam też dużo piwa i wódki bawiłam się świetnie . Podszedł do mnie Niall poszliśmy na górę do pokoju byłam pod wpływem dużej dawki alkoholu chłopak przyparł mnie do ściany i zaczął składać pojedyncze pocałunki na mojej szyi . Potem wpił się w moje usta odwzajemniłam pocałunek . Zdjął moją czarną kurtkę potem swoje spodnie i resztę garderoby . Zaczął rozbierać mnie z sukienki . byłam w samej bieliźnie zaczął całować mój brzuch i zchodzić coraz niżej aż do pokoju weszła selena i krzyknęła : DEMI NIALL CO TU SIĘ DZIEJE . Ja nadal nie wiedziałam o co chodzi Selena ubrała mnie w sukienkę i zawiozła do domu Niall został na imprezie . Rano miałam mega kaca . Dopiero później wróciła do mnie pamięć obok mnie siedziała selena i przyglądała się .
-Hej Demi - Powiedziała przejęta .
-Hej miałam okropny sen byłam na imprezie i Niall zaczął mnie rozbierać ale w ostatnim momencie pojawiłaś się ty.
-Demi ale to nie był sen .
-Nie mogłam w to uwierzyć . - On chciał mnie zgwałcić !
-Ale tego nie zrobił
Z oczu płynęły mi strumienie łez . Nagle do pokoju wszedł Niall . Selena zostawila nas samych
-Jak mogłeś mi to zrobić ?!
-Demi przepraszam byłem najebany nie myślałem trzeźwo
-Wujdź !!
-Ale wysłuchaj mnie
-Wyjdź ! proszę Cię !
-Ok ale trzymaj ten wisiorek i otwórz jak ci pozwolę ok
-Ok . Powiedziałam przez zęby . - A teraz wyjdź
Chłopak opuścił pokój . Dziwiło mnie to że widział mój gruby brzuch i nie uciekł . On jest naprawdę zwariowany . Zastanawiałam się co jest w wisiorku który mi dał ale jak kazał tak zrobiłam nie otworzyłam go . Czekałam aż mi pozwoli . to życie jest dziwne .
Jejkuu jaki łaaadnyy <33
OdpowiedzUsuńDobry rozdział , czekam na nn ;p
OdpowiedzUsuńon jest mega <33
OdpowiedzUsuń